Wykreuj Swój Świat Niczym Bóg. Stań się Bogiem Swojego Świata.
 
IndeksPortalFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Let me go, My Prince! [historyczne,romans,fantasy;4os;hetero;+18]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość
Silver



Join date : 02/08/2013
Skąd : Nicość

PisanieTemat: Re: Let me go, My Prince! [historyczne,romans,fantasy;4os;hetero;+18]   Pią Sie 09, 2013 1:00 pm

Nanami

Z każdą chwilą słabłam. Zastanawiałam się co zrobić. Nie mogłam użyć mocy... Cichy jęk wyrwał się z moich ust, kiedy postanowiłam usiąść. Rozejrzałam się po pomieszczeniu. Coś musi tutaj być! Mruknęłam z lekka zła do siebie kilka bluźnierstw, kiedy zza zasłon przy łożu kiedy zawiał lekki wiatr ukazał się skrawek czegoś czarnego i metalowego. Podeszłam tam i szarpnęłam za materiał odsłaniając jakieś drzwi. Biło od nich chłód i zła magia. Dotknęłam lekko klamki, ale momentalnie czułam jak zimno mnie parzy. Odsunęłam się i spojrzałam na prześcieradło leżące na miejscu do spania. Postanowiłam użyć go niczym rękawicy ochronnej. Burknęłam coś i złapałam za klamkę przekręcając ją i popychając metalową płytę. Ręka jednak strasznie piekła i bolała. Cholerna! Głupia! Magia!
Wyszłam w końcu na dwór, ale jak to u mnie ze szczęściem bywa  niedaleko stał Ares. Cóż... Muszę przyznać, że władca ciemności miał urodę godną boga wojny. Czarne, potargane włosy, które idealnie pasowały do bladej cery i oczy... Oczy, które jak dla mnie mogły hipnotyzować...
To teraz ucieczka nic nie da... Już jestem martwa!

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Calentt



Join date : 02/08/2013
Skąd : Kraina Czarów

PisanieTemat: Re: Let me go, My Prince! [historyczne,romans,fantasy;4os;hetero;+18]   Pią Sie 09, 2013 1:34 pm

Ares Averill


Słysząc otwierające się drzwi nie obejrzał oczu, a świetliki jakby za pstryczkiem zgasły. Co do jednego padły martwe na ziemię. Księżyc natomiast wydał się ciemniejszy, smutniejszy, bardziej rozgoryczony. Nabrał odcieniu ciemniejszego szarością niż włosy Grey'a.
Mimo lęku dziewczyna mogła poczuć znaczną ulgę. Czyste powietrze na zewnątrz sprawiało, że odzyskiwała siły. Chociaż strach było jej użyć w jakikolwiek sposób. Nie mogła wiedzieć, czy jest silniejsza. Pytaniem było jedynie czy on jest silniejszy od niej i to, jak dużą ma moc. A jedynie paroma gestami i tym spokojem w jego oczach, można było to stwierdzić.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://powdered-brain.blogspot.com
Pati213



Join date : 07/08/2013

PisanieTemat: Re: Let me go, My Prince! [historyczne,romans,fantasy;4os;hetero;+18]   Pią Sie 09, 2013 2:07 pm


Przy mojej dłoni pojawiła się jakaś taca.Spojrzałam i zobaczyłam stos kanapek
-Dzięki
powiedziałam do chłopaka i powoli zjadłam kanapki.Czułam na sobie wzrok chłopaka i Jego obrzydzenie do mnie
-Skoro masz do mnie taką nie chęć po co zleciłeś porwanie także mnie? Ares widocznie interesuje się Nanami ale mnie macie w głębokim poważaniu.
powiedziałam.Gdy nabrałam siły uśmiechnęłam się choć w środku byłam wściekła
-Mnie się nie ignoruje
powiedziałam i posłałam kulę ognia w barierę.Na moje zdziwienie kula przeszła normalnie i zapaliła siano pod schodami.A więc znalazłam wyjście
-Twój ruch
powiedziałam uśmiechając się pod nosem i wstałam prostując się jak na moją pozycję przystało.Co tam,że wszystko mnie boli znalazłam wyjście!!Niestety teraz przez to ledwo trzymałam się na nogach.Mogłam w każdej chwili paść jak długa na podłogę.Ale tak czy siak musiałam odpocząć by wyjść z celi.Ale nie mogę okazać słabości przy Ansharze w końcu nie mogę być gorsza od siostry a zwłaszcza od tych idiotów
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cheyenna
Admin


Join date : 02/08/2013
Skąd : to wiesz?

PisanieTemat: Re: Let me go, My Prince! [historyczne,romans,fantasy;4os;hetero;+18]   Pią Sie 09, 2013 2:38 pm


Anshar Averill


Anshar nawet nie mrugnął, nie mówiąc już o przejmowaniu się jakimś tam błahym pożarem. W końcu tam gdzie brak powietrza, nie będzie ognia. A sądząc po atmosferze, jaka oplotła swoimi mackami wnętrze podziemi, powietrze było wręcz czymś niespotykanym. Jednakże nie to zaprzątało głowę księcia. W swej łasce postanowił naprowadzić tą głupiutką istotkę na właściwy trop.
- Dla mnie może jesteś bezwartościową, ale nie dla twojego królestwa. Jeśli naprawdę chcielibyśmy przejąć wasz dom musieliśmy pojmać was obie i nie miały tu miejsca żadne sprzeczki. Ah, mój brat. Tak, najwyraźniej, ale cóż. Powiedziałbym, że rodziny się nie ignoruje, ale móżdżek rozpieszczonej księżniczki nie będzie mógł tego zrozumieć – oznajmił, wykonując w powietrzu skomplikowany ruch ręką. Wtedy też zgasł ogień a bariera na chwilę się „rozwarła” przed bratem jego twórcy. Anshar stworzył z cieni łańcuch, który owinął się wokół szyi dziewczyny i pociągnął dość brutalnie. Wyszedł z lochów ciągnąc swą „zdobycz”, której dodatkowo pilnowały ulotne cienie jego aury. Bez słowa zaprowadził ją do pokoju, który był jej wcześniej przeznaczony i wepchnął do środka. Tylko łóżko, małe okienko i niemiłosierna duchota. Bariery, jakie zakładał z bratem były naprawdę niemiłe. Uśmiechnął się niemiło, stojąc w drzwiach.
- Szach i mat – powiedział, zamykając drzwi i odchodząc do swojej komnaty.


Ostatnio zmieniony przez Cheyenna dnia Pią Sie 09, 2013 2:48 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://powderedbrain.forumpolish.com
Calentt



Join date : 02/08/2013
Skąd : Kraina Czarów

PisanieTemat: Re: Let me go, My Prince! [historyczne,romans,fantasy;4os;hetero;+18]   Pią Sie 09, 2013 2:42 pm

Ares Averill

Bariera w miejscu, które zajmowała Sara, opadła. W tym samym momencie jakby powietrze wparowało żywym chodem do pomieszczenia, przy czym kraty rozsypały się. Już przeciążone.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://powdered-brain.blogspot.com
Pati213



Join date : 07/08/2013

PisanieTemat: Re: Let me go, My Prince! [historyczne,romans,fantasy;4os;hetero;+18]   Pią Sie 09, 2013 2:53 pm


Miałam ochotę Go spalić ale gdy wokół mojej szyi pojawił się łańcuch dość ciężko zaczęło mi się oddychać.Dopiero jak mnie "zaprowadził" do pokoju i wrzucił łańcuch zniknął.Zakaszlałam kilka razy i zobaczyłam jak drzwi się zamykają.Tu było tak samo duszno jak w lochach ale przynajmniej miałam łóżko.Ponownie kaszlnęłam.Podbiegłam do drzwi choć kręciło mi się w głowie i zaczęłam w Nie walić
-Anshar! Wracaj Tu!!!
krzyczałam ale nic to nie dawało.kopnęłam jeszcze raz w drzwi i wróciłam na łóżko.Nie wiedzieć czemu zawroty głowy nasiliły się gdy tylko usiadłam na Nim.Usiadłam więc na podłodze opierając głowę o łóżko i ciężko oddychając
-Niech będą przeklęci Ci idioci.Nie poddam się! Musi być jakieś wyjście
mruknęłam do Siebie by przypadkiem nie zasnąć
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Silver



Join date : 02/08/2013
Skąd : Nicość

PisanieTemat: Re: Let me go, My Prince! [historyczne,romans,fantasy;4os;hetero;+18]   Pią Sie 09, 2013 3:19 pm

Nanami

Wzięłam głęboki wdech czując jak powietrze samo mnie podnosi pod mym władaniem. Nie miałam najmniejszego zamiaru atakować. Nie jestem Sarą i w przeciwieństwie do niej wolę przemyśleć swoje czyny i ich konsekwencje. - Nie zaatakuję, nie jestem taka głupia- powiedziałam cicho zerkając na postać ledwie widoczną, ale roztaczającą taką aurę, że miałam na plecach ciarki. -W pokoju nie miałam czym oddychać, dlatego wyszłam- dodałam po chwili milczenia już nieco głośniej i pewniej niż poprzednim razem.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Calentt



Join date : 02/08/2013
Skąd : Kraina Czarów

PisanieTemat: Re: Let me go, My Prince! [historyczne,romans,fantasy;4os;hetero;+18]   Pią Sie 09, 2013 3:23 pm

Ares Averill

Szczątki świecących tyłków wsiąknęły w podłoże ( w domyśle świetliki, wy małe kurwy, jakby ktoś nie rozkminił (/=_=)/ ), mgła roznosiła się wokół kobiecej sylwetki. Nie było jednak większej pewności, że to jest tym czym się wydaje. Czy może Ares nie pilnował jej bardziej niż musiał. Cholernie nieufny i pewny, że nie da mu rady.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://powdered-brain.blogspot.com
Silver



Join date : 02/08/2013
Skąd : Nicość

PisanieTemat: Re: Let me go, My Prince! [historyczne,romans,fantasy;4os;hetero;+18]   Pią Sie 09, 2013 3:41 pm

Nanami

Patrzyłam na zbierającą się wokół mnie mgłę. Czy to jest normalne? Uniosłam lekko pytający wzrok na księcia. -To Twoja moc, czy zwykłe zjawisko naturalne?- zapytałam nadal półszeptem cisząc się z tego, że mogłam głęboko oddychać. Była piękna, gwieździsta noc. Księżyc w pełni sprawiał wrażenie potężnej tarczy, która była ciemniejsza i wpadała w srebrzysty odcień.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Calentt



Join date : 02/08/2013
Skąd : Kraina Czarów

PisanieTemat: Re: Let me go, My Prince! [historyczne,romans,fantasy;4os;hetero;+18]   Pią Sie 09, 2013 4:01 pm

Ares Averill

- To pierwsze, tak strzelam... i, nie powinnaś tu wchodzić - pulsowała mu skroń.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://powdered-brain.blogspot.com
Silver



Join date : 02/08/2013
Skąd : Nicość

PisanieTemat: Re: Let me go, My Prince! [historyczne,romans,fantasy;4os;hetero;+18]   Pią Sie 09, 2013 4:13 pm

Nanami

Przełknęłam nerwowo ślinę cofając się dwa kroki. - Ja... Mogłam się udusić w tamtym pokoju... To dlatego wyszłam. Nie wiedziałam dokąd prowadzą drzwi- powiedziałam cicho starając się go jeszcze bardziej nie zdenerwować. Automatycznie wokół powstał lekki wiatr. To wszystko przez strach!

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Calentt



Join date : 02/08/2013
Skąd : Kraina Czarów

PisanieTemat: Re: Let me go, My Prince! [historyczne,romans,fantasy;4os;hetero;+18]   Pią Sie 09, 2013 4:19 pm

Ares Averill

- Nie musisz uciekać. Kurwa...

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://powdered-brain.blogspot.com
Silver



Join date : 02/08/2013
Skąd : Nicość

PisanieTemat: Re: Let me go, My Prince! [historyczne,romans,fantasy;4os;hetero;+18]   Pią Sie 09, 2013 4:34 pm

Nanami

-Ale ja nie uciekam... Aktualnie staram się nie zemdleć ze strachu przed Tobą- powiedziałam prosto i szczerze, a jednak wpatrując się w te hipnotyzujące ślepia. Nie cofałam się już ani o centymetr. Z resztą... Ucieczka na razie i tak nic nie da... Zwłaszcza przy jego mocach, a moich pozostałych siłach... Starałam się wykrzesać z siebie jakiś nikły uśmiech, co muszę przyznać wyszło zadowalająco. Umm... Niech się nie zdenerwuje bardziej, bo wtedy tylko na cuda liczyć mogę...

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cheyenna
Admin


Join date : 02/08/2013
Skąd : to wiesz?

PisanieTemat: Re: Let me go, My Prince! [historyczne,romans,fantasy;4os;hetero;+18]   Pią Sie 09, 2013 4:40 pm


Anshar Averill


Wyszedł na balkon chcąc uciec od irytujących odgłosów z mimo wszystko daleko położonego pokoju. Miał idealny widok na scenę odgrywającą się w ogrodzie jednak dał znajdującym się tam postaciom, jako taką prywatność i komplementował w głowie uroki tej nocy. Jaki z niego romantyk, zaśmiał się sam z siebie. Opierając się plecami o barierkę, spojrzał w głąb swojego pokoju. Ciemnego i mrocznego, czyli takiego jak zawsze lubił, lecz również takiego, który nie zawsze wstępował w progi czerni. W chwili przypływu miłosierdzia postanowił zdjąć jedną z zapór, jakie postawił w barierze przy Sarze i aż tu poczuł jak powietrze napełnia tamten skrawek zamku. Jednak coś za coś. „Pożyczył” sobie od niej energię, której jak wiadomo nie miał zamiaru oddać. I tyle, jeśli chodzi o jego dobre uczynki na ten rok.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://powderedbrain.forumpolish.com
Pati213



Join date : 07/08/2013

PisanieTemat: Re: Let me go, My Prince! [historyczne,romans,fantasy;4os;hetero;+18]   Pią Sie 09, 2013 4:52 pm


Nagle poczułam powiew świeżego powietrza i odetchnęłam głęboko.Jednak znów zakręciło mi się w głowie gdy poczułam jak opuściła mnie spora dawka sił.Osunęłam się z oparcia i z cichym odgłosem walnęłam w podłogę.Starałam się podnieść ale cienko mi to wychodziło.Ledwo byłam przytomna a co dopiero podnieść się.Jednak nie mogłam się poddać.Z wysiłkiem podniosłam się i zrobiłam kilka kroków.Tak tylko kilka nogi odmówiły posłuszeństwa i upadłam waląc się po drodze o kant jakieś małej szafki.Dalej niczego nie pamiętam bo straciłam przytomność
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cheyenna
Admin


Join date : 02/08/2013
Skąd : to wiesz?

PisanieTemat: Re: Let me go, My Prince! [historyczne,romans,fantasy;4os;hetero;+18]   Pią Sie 09, 2013 5:31 pm


Anshar Averill


Zerknął za siebie, ale nie zauważył już swojego brata. Nanami najwyraźniej została pod czujną „ochroną” służących. Anshar uśmiechnął się pod nosem, czując jak jego brat przemieścił się do swojej komnaty. Pod pretekstem sprawdzenia, co u niego, wyszedł z pokoju bez jakiegokolwiek dźwięku. Nie skradał się, ale wydawałoby się, że woli zostać w cieniach. Co oczywiście było zrozumiałe.
Gdy stanął przed odpowiednimi drzwiami, nie zapukał. Po prostu wszedł najciszej jak mógł zastając śpiącego brata. Ansharowi wydawało się, że Ares zawsze chciał go prowokować śpiąc w tak kuszący sposób. Z odsłoniętą piersią, której rzeźba zawstydziłaby najprzystojniejszych bogów, z kusząco odsłoniętą nogą i ledwo zasłoniętym kołdrą kroczem. Na jego twarzy malował się spokój. Potargane włosy aż prosiłyby zanurzyć w nich rękę i wyczuć ich miękkość. I to właśnie Anshar zrobił, jako pierwsze. Przejechał delikatnie po włosach jego brata, powili nachylając się nad nim. Zszedł ręką niżej, na jego pierś by pod palcami poczuć twarde mięśnie.
Zbliżył ich usta a czując lekkość pocałunku zapragnął więcej. Wpił się w nie delikatnie przejeżdżając językiem po wargach, szukając wejścia do środka upragnionej rozkoszy. Jednak czuł, że jeśli o to chodzi to może tylko pomarzyć. Odsunął swoją twarz i spojrzał na ukochanego brata. Przejechał palcem po jego wargach i powiedział słodkim głosem:
- Dobranoc.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://powderedbrain.forumpolish.com
Calentt



Join date : 02/08/2013
Skąd : Kraina Czarów

PisanieTemat: Re: Let me go, My Prince! [historyczne,romans,fantasy;4os;hetero;+18]   Pią Sie 09, 2013 6:01 pm

Ares Averill

Oblizując wilgotne już usta przekręcił się na drugi bok, pokazując w stronę drzwi dwa rzeźbione pośladki. Między bujne włosy włożył długie palce, żeby je trochę zgnieść. Jego powieki powolutku drżały, jakby miał się obudzić. Jednak jedyne co się zmieniło, to światło w pokoju. Pomimo dnia było ciemno, jak w najgorszej jaskini.
- Aaan! Weź mi przynieś c... c... - nie dokańczając przestał mówić przez sen.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://powdered-brain.blogspot.com
Cheyenna
Admin


Join date : 02/08/2013
Skąd : to wiesz?

PisanieTemat: Re: Let me go, My Prince! [historyczne,romans,fantasy;4os;hetero;+18]   Pią Sie 09, 2013 6:24 pm


Anshar Averill


Anshar wymknął się szybko z komnaty Aresa. Potem nie miał już, co robić. Jedyną rzeczą jak na razie, którą musi zrobić to… tak. Niekoniecznie miłe to może być, ale cóż. Książę poszedł do pokoju Sary i wszedł bez pukania. Jednak księżniczkę nie zauważył, tak ja myślał, szukającej wyjścia tylko nieprzytomną i … czy to krew? Złapał dziewczynę za ramiona i wziął na ręce by położyć ją na łóżku. Na szczęście okazało się, że to tylko mała ranka i nic złego z tego raczej nie wyjdzie. Na wszelki wypadek wezwał służącą by się nią opiekowała a sam wyszedł, wcześniej zerkając na Sarę. Kręcąc się gdzieś w pobliżu biblioteki, postanowił nieco postudiować języki wymarłe.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://powderedbrain.forumpolish.com
Pati213



Join date : 07/08/2013

PisanieTemat: Re: Let me go, My Prince! [historyczne,romans,fantasy;4os;hetero;+18]   Pią Sie 09, 2013 6:41 pm


Poczułam jak ktoś mnie podnosi.Uchyliłam lekko powieki i zobaczyłam Anshara a może mam tylko zwidy?Co prawda chcą mnie i Nanami trzymać przy życiu ale raczej zostawił by mnie na podłodze.Nie wiem co się działo dalej bo jak tylko dotknęłam poduszki ponownie zasnęłam.Obudziłam się jakiś czas potem.Głowa mnie bolała i sobie przypomniałam,że jak upadałam to walnęłam się o szafkę.Westchnęłam cicho i nagle ktoś pod nos podstawił mi szklankę z wodą.To była jakaś dziewczyna.Chyba służąca.Wzięłam powoli szklankę w obie ręce i powoli ją opróżniłam.Potem służka delikatnie nacisnęła na moje ramiona dając do zrozumienia,że lepiej jakbym się położyła.Zrobiłam to i czekałam jak wyjdzie.Gdy tylko to zrobiła wstałam pomału i rozejrzałam się po pokoju.Na razie nie będę szukać wyjścia.Najpierw muszę odzyskać siły.Wtedy będę mogła zacząć planować ucieczkę
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Silver



Join date : 02/08/2013
Skąd : Nicość

PisanieTemat: Re: Let me go, My Prince! [historyczne,romans,fantasy;4os;hetero;+18]   Pią Sie 09, 2013 8:44 pm

Nanami

Zostałam sama na dworze. To było dość dziwne, ale nie będę uciekała... Zwłaszcza, że na pewno założone są bariery i inne badziewia... Wzięłam głęboki wdech czując jak moje płuca wypełnia powietrze. Zadowolona szybko przyjęłam formę tego żywiołu pojawiając się dopiero kilkadziesiąt metrów dalej. Oczywiście nadal byłam tam gdzie wcześniej. Mi w przeciwieństwie do siostry wystarczyła lekka bryza, bym mogła czuć się wolna. Uśmiechnęłam się lekko. Może wymyślę plan jak się stąd wydostać nie ryzykując życiem, ale na razie mogę się jedynie cieszyć, że nadal jestem i oddycham. Podniosłam głowę ponownie wpatrując się w księżyc. Wspaniały...

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Pati213



Join date : 07/08/2013

PisanieTemat: Re: Let me go, My Prince! [historyczne,romans,fantasy;4os;hetero;+18]   Pią Sie 09, 2013 8:45 pm


Nagle zauważyłam jakiś punkt w podłodze.Podeszłam i okazało się,że to klapa.Otworzyłam i zobaczyłam drabinkę.
-Narka
powiedziałam i zeszłam zamykając za sobą klapę tak jakby nigdy nic.Poszłam korytarzem wzdłuż oświecając sobie drogę małym płomyczkiem na centymetr długości by nie marnować zbyt wiele energii.Na razie to był długi tunel z mnóstwem pająków ale dokądś musi prowadzić.Zatrzymałam się i zgasiłam płomyk by chwile odsapnąć.Po chwili płomyk znowu się pojawił a Ja ponowiłam wędrówkę by po jakimś czasie zobaczyć światełko.Tak wyjście nareszcie! Odetchnęłam trochę i usiadłam pod drzewem.Uśmiechnęłam się.Dobra, teraz tylko do królestwa zebrać pomoc i uwolnić siostrę.Nie daleko ujrzałam stajnie i brzydząc się tego co zrobię weszłam po kryjomu,osiodłałam konia i wyprowadziłam by następnie wskoczyć na Jego grzbiet i pogalopować przed siebie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Calentt



Join date : 02/08/2013
Skąd : Kraina Czarów

PisanieTemat: Re: Let me go, My Prince! [historyczne,romans,fantasy;4os;hetero;+18]   Pią Sie 09, 2013 9:02 pm

Ares Averill

Spał długo, co parę minut insynuując spadnięcie z łóżka. W końcu jednak wdrapał się w niewiadomy sposób z powrotem, odznaczając wgięcia w pościeli. Jego penis bezwstydnie ukazywał się każdemu, kto by choćby uchylił drzwi do pokoju. Jednakże ten zdążył wstać nim ta chwila nastąpiła.
Wstał z ociąganiem, owijając prześcieradłem sprzęt od pasa w dół. Zaspany otarł oczy i ruszył w stronę łazienki, gdzie doprowadził się do stanu używalności. W zwykłych czarnych spodniach, tak samo czarnych butach i koszuli wyszedł z pokoju, skończywszy ówcześnie na zarzuceniu płaszcza wiszącego u wyjścia z sanktuarium.
Zgaszając choćby najmniejszy promyk światła wokół niego, co męczyło ciało i duszę, przechadzał korytarze, trafiając w końcu do sali tronowej. - Witaj Grey. Jak minął Ci czas kiedy spałem? - rzucił do niego z pełnym uśmiechem, wyrażającym połowiczne szczęście i seksapil.
Zasiadł na tronie, wołając do siebie służkę. W oczekiwaniu na jedzenie rozpoczął tę rozmowę.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://powdered-brain.blogspot.com
Cheyenna
Admin


Join date : 02/08/2013
Skąd : to wiesz?

PisanieTemat: Re: Let me go, My Prince! [historyczne,romans,fantasy;4os;hetero;+18]   Pią Sie 09, 2013 9:17 pm


Anshar Averill


Posłał w stronę brata półuśmiech.
- Całkiem miło. A tobie jak się spało? – zapytał, opierając łokieć o podparcie tronu, a brodę o nadgarstek. Cały czas miał świetny widok zarówno na salę jak i na Aresa. Zdecydowanie wolał patrzeć na tą drugą postać. Westchnął sobie na wspomnienie pocałunku i prawie niewidocznym ruchem przejechał po swojej wardze. Miłe uczucie.
- Właśnie, jak z Nanami? Słyszałem, że podobno się nią zainteresowałeś – powiedział. On sam w swoim głosie wyczuł nutkę ironii, ale miał nadzieje, że dobrze ukrywa swoje uczucia.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://powderedbrain.forumpolish.com
Silver



Join date : 02/08/2013
Skąd : Nicość

PisanieTemat: Re: Let me go, My Prince! [historyczne,romans,fantasy;4os;hetero;+18]   Pią Sie 09, 2013 9:22 pm

Nanami

Wróciłam w końcu do pokoju. Jak na mój gust to było zwykłe "więzienie", ale miałam przynajmniej jedzenie i czym oddychać. Słońce, które unosiło się nad horyzontem delikatnie ogrzewało moją twarz. Opuściłam stopy na zimną podłogę, odkopując się spod kołdry. Nie wiedziałam co z Sarą... Nadal jest w lochach? Czasami zastanawiam się, czy ja i moja domniemana "bliźniaczka" serio jesteśmy rodzeństwem... Ani to charakter nie podobny, ani wygląd... Może nie jesteśmy spokrewnione?
Podeszłam do okna delektując się lekkim podmuchem chłodnego wiatru. Trochę tutaj nudno...

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Calentt



Join date : 02/08/2013
Skąd : Kraina Czarów

PisanieTemat: Re: Let me go, My Prince! [historyczne,romans,fantasy;4os;hetero;+18]   Pią Sie 09, 2013 9:24 pm

Ares Averill

Zaśmiał się impulsywnie. Jak zazwyczaj oparł się o tron w sposób, który ułatwiał mu bawienie się włosami szarowłosego. Zakręcał je na palcach, delikatnie uwłaczał miękkości opuszkami palców. - Spało mi się stosunkowo dobrze, ale wstając miałem sucho w ustach (...) A jeśli chodzi o Nanami to pozostawię bez komentarza, gdyż ważniejszym jest fakt ucieczki księżniczki Sary - nie wyglądał na przejętego tym właśnie zdarzeniem.
Śniadania doczekał się chwilę po tych słowach. Służka zostawiła je na stoliku i odeszła w ciemność korytarza. Na tacy znajdował się między innymi sernik, którego i tak nie zamierzał choćby spróbować.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://powdered-brain.blogspot.com
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Let me go, My Prince! [historyczne,romans,fantasy;4os;hetero;+18]   Today at 2:48 am

Powrót do góry Go down
 
Let me go, My Prince! [historyczne,romans,fantasy;4os;hetero;+18]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
 Similar topics
-
» Fantasy Factory.
» Almost o Good Fantasy PBF.

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Niech Wasze Pióra Zaczną Tworzyć :: Opowiadania :: Grupowe-
Skocz do: